Piotr Rubik

Kategoria: Artyści, Kompozytorzy

Piotr Rubik11 kwietnia 2007 roku w „Rzeczpospolitej” pojawił się artykuł pod zagadkowym tytułem „Nadużycie czy koleżeńska przysługa?”. W tym to artykule pojawiło się stwierdzenie, że osoba pracująca w Telewizji Polskiej, mająca wpływ na muzykę nadawaną przez stacje telewizyjne, była również menedżerem Rubika. Tą osoba jest Maja Krygowska.
Sprawowała ona realizatora wizji, czyli do jej zakresu obowiązków należało, między innymi, dbanie o zawartość muzyczną programu. W tym to właśnie czasie zauważyć można było, że utwory Rubika były angażowane do takich programów, jak „Prosto w oczy”, „Wiadomości”, czy też „Kawa czy herbata?”. W rozmowie z dziennikiem pani Krygowska przyznała, że nie ona osobiście decydowała o muzycznym kształcie programów, posiadała jednak wpływ na tę zawartość. Według tego, co ustalone zostało przez dziennikarzy „Rzeczpospolitej”, Maja Krygowska w roli współpracowniczki Piotra Rubika występowała również poza gmachem Telewizji Polskiej – zajmowała się, na przykład, reprezentacją interesów muzyka w firmie fonograficznej BMG.
W związku z powyższym, jako menedżer, jak wszyscy myśleli, Piotra Rubika, pani Maja Krygowska wystąpiła w filmie „Ja wam pokażę” w roli asystenta Rubika, który to asystent jest w dodatku autorem dźwiękowej ścieżki. Jak się jednak okazało sposób, w który wszyscy, lub większość osób, myślała, była błędna. Bowiem Krygowska nie podpisywała z Rubikiem żadnego kontraktu w sprawie swej pracy.
Gdy Piotr Rubik zapytany został przez dziennikarzy wspomnianej wyżej „Rzeczpospolitej” o postać Maji Krygowskiej, przyznał, że zna ją z Telewizji Publicznej. W momencie, gdy szukał menedżera poprosił ją o pomoc, kiedy jednak stwierdził u niej jakieś uchybienia w pracy zadecydował o rezygnacji z jej usług.
Twierdzi się, że gra była warta świeczki, ponieważ za projekt „Wiadomości” muzyk i kompozytor mógł zarobić kwotę w wysokości może nawet kilkuset tysięcy polskich złotych. Cała sprawa jest dość zagadkowa, trudno więc jest jednoznacznie stwierdzić, jakie było jej prawdziwe znaczenie i co z tego wyniknie zarówno dla Rubika, jak i dla Krygowskiej.